tło

Badania wykazują, że w Polsce biegunka jest tematem tabu i choć Stoperan jest najpopularniejszym w Polsce lekiem (OTC) zwalczającym jej objawy, to jednak wiedza o Stoperanie (szczególnie wśród młodych ludzi) nie jest powszechna.

cel

Zwiększenie świadomości leku Stoperan w młodej grupie docelowej 16-24 lata.

idea

„Jeśli mówienie młodym ludziom o biegunce nie ma sensu, to porozmawiajmy z nimi o rzeczach, które ich interesują i które mogą robić gdy są wolni od problemu biegunki.”

realizacja

Postanowiliśmy stworzyć „ruch” walczący z wszechobecnym wyścigiem szczurów. Ruch młodych ludzi manifestujący sprzeciw wobec sztuczności, napinaniu się i dążeniu do kariery za wszelką cenę. Nasz pomysł oparliśmy o dwuznaczność hasła Nie Biegam, skonstruowanego w taki sposób, by po ujawnieniu, kto stoi za działaniami marki stwarzało czytelny, humorystyczny kontekst do nazwy dolegliwości i właściwości leku.

teaser

Kampania została podzielona na dwie fazy. W ramach teasera w największych miastach polski pojawiły się citylighty z hasłem Nie Biegam i zdjęciami przedstawiającymi młodych ludzi trzymających w rękach przedmioty wskazujące na ciekawy tryb życia: deskorolka, gitara elektryczna, boombox.

Jednocześnie wystartowała strona internetowa oraz fanpage na facebooku. W ciągu dwóch miesięcy od rozpoczęcia akcji, fanpage Nie Biegam polubiło ponad 60 tys. internautów, a sam temat przyciągnął uwagę licznych blogerów i dziennikarzy.

Facebook WWW

Outdoor

Youtube

Kampania

Prasa

Buzz





reveal

Proces wprowadzania Stoperanu do Nie Biegam został zaplanowany, jako swego rodzaju gra z odbiorcami polegająca na poszukiwaniu drugiego dna kampanii. Dzięki takiemu, „miękkiemu” rozwiązaniu fani mieli poczucie, że samodzielnie dokonali tego odkrycia. Dopiero wtedy, w ramach fazy reveal komunikacja została uzupełniona o informacje związane z produktem. Fala zaskoczenia wynikającego z ujawnienia marki stojącej za akcją spowodowała, że Stoperan, który jeszcze kilka dni wcześniej nie istniał w świadomości odbiorców, stał się modnym tematem do rozmów. Sama akcja była szeroko komentowana w mediach oraz na portalach społecznościowych. Co ciekawe, mimo przewidywanego odpływu fanów z profilu Nie Biegam, konsekwentna, oparta o zadziorny humor komunikacja sprawiła, że setki fanów przystąpiły do profilu już w trakcie fazy reveal.



Facebook

Powołaliśmy fanpage "Nie biegam" traktujący o "nie bieganiu" – filozofii marki, która mówi o korzystaniu z życia, jednocześnie unikając komunikacji okołomedycznej. Założyliśmy, że podstawową rolą mediów społecznościowych w tej kampanii będzie wywoływanie emocji i inspirowanie dyskusji dookoła akcji i marki, postawiliśmy na zadziorny, żartobliwy język komunikacji, – dzięki czemu zyskaliśmy sympatię fanów, pomimo kontrowersji, które wywołała sama akcja. Jednocześnie pomysł na moderację fanpage zakładał, że to użytkownicy będą mówili o mace. W efekcie, w ciągu całej, dwumiesięcznej komunikacji na fanpage tylko dwukrotnie użyliśmy słowa „Stoperan”. Zarzuty o wprowadzeniu użytkowników fanpage w błąd obracaliśmy w żart przypominając, że na tym fanpage nie prowadzi się żadnej komunikacji produktowej, tylko dyskutuje o aktywnym „niebieganiu”.

efekty